Uprzejmie informujemy, że Sąd otworzył postępowanie układowe wobec spółki z branży kolejowej, w której rolę prezesa zarządu powołanego w celu restrukturyzacji spółki pełni mec. Małgorzata Sawa. Dłużnik będący członkiem dużej grupy kapitałowej oraz dostawcą elementów infrastruktury kolejowej został w połowie 2018 r. zaskoczony decyzją organów skarbowych o zabezpieczeniu na jego majątku kwoty kilkunastu milionów złotych. Okoliczność ta spowodowała natychmiastową utratę płynności finansowej i uniemożliwiła kontynuowanie działalności operacyjnej. Profesjonalnie zarządzana spółka zdecydowała się niezwłocznie wystąpić z ostrożnościowym wnioskiem o ogłoszenie upadłości oraz równolegle, w tzw. zbieguz zasadniczym wnioskiem, tj. o otwarcie postępowania układowego. 
Postanowieniem z października 2018 r. Sąd Rejonowy oddalił wniosek układowy i ogłosił upadłość spółki wyznaczając syndyka. W uzasadnieniu Sąd wywodził, że postępowanie upadłościowe doprowadzi do wyższego zaspokojenia wierzycieli, aniżeli układowe. Dłużnik nie zgadzając się z tą decyzją zaskarżył postanowienie, a Sąd Okręgowy podzielił stanowisko dłużnika uchylając postanowienie Sądu Rejonowego i przekazując sprawę do ponownego rozpoznania. Sąd Rejonowy ponownie rozpoznając sprawę dopatrzył się w dokumentacji Dłużnika operacji, które mogłyby zostać potencjalnie uznane za bezskuteczne, gdyby utrzymało się postępowanie upadłościowe. Na tej podstawie, w powołaniu na art. 8 ust. 1 prawa restrukturyzacyjnego Sąd ponownie oddalił wniosek o otwarcie postępowania restukturyzacyjnego. Dłużnik i to postanowienie zaskarżył wywodząc, że porównanie  hipotetycznego scenariusza upadłościowego oraz układowego, a nawet rezultat takich teoretycznych  rozważań – choćby przemawiał za wyższym zaspokojeniem w trybie upadłości – nie może pozbawiać Dłużnika szansy na przeprowadzenie restrukturyzacji i przesądzać o pokrzywdzeniu wierzycieli  skutkiem otwarcia postępowania układowego w rozumieniu art. 8 ust. 1 prawa restrukturyzacyjnego.

Co istotne, założeniem wstępnego planu restrukturyzacyjnego opracowanego przez Dłużnika była całkowita likwidacja jego majątku i podział uzyskanych w ten sposób sum pomiędzy wierzycieli.  Z tym zastrzeżeniem, że w odróżnieniu od postępowania upadłościowego czynności likwidacyjnych dokonałby Dłużnik zachowując własny zarząd, a zasady i terminy płatności byłyby przedmiotem propozycji układowych opracowanych przy udziale wierzycieli.

Sąd Okręgowy ponownie uwzględnił argumentację Dłużnika i kolejny raz uchylił postanowienie Sądu Rejonowego oddalające wniosek układowy, przekazując sprawę do ponownego rozpoznania. Sąd Rejonowy rozpoznając sprawę dopiero po raz trzeci  zdecydował się otworzyć postępowanie układowe. Tym samym Dłużnik został „wyprowadzony” ze stanu upadłości po dwóch latach od jej ogłoszenia. Sprawa ta dowodzi, że nawet tak nietypowy model restrukturyzacji, jakim jest układ likwidacyjny oczywiście możliwy jest do wdrożenia, o ile Dłużnik należycie uargumentuje jego zasadność.

Czytaj w PDF: